Hanna Ożogowska Marcinkowe wierszyki





Hanna Ożogowska

Marcinkowe wierszyki

Jedna żabka z drugą żabką

napotkały żuka.

Stał na dróżce,gożko płakał,

swojej mamy szukał.

Pocieszały żabki żuka:

-Twoja mama w lesie,

widziałyśmy, szła z koszyczkiem, jagód ci przyniesie.

żuczek zaraz przestał płakać,

otarł oczy łapką.

Ale zanim poszedł dalej,

podzieńkował żabkom.

764 total views, 2 views today